Emocje pod lupą w bibliotece
W Bibliotece Publicznej w Zgierzu odbyły się nietypowe zajęcia dla najmłodszych. Przedszkolaki z Przedszkola nr 16 w Zgierzu wzięły udział w spotkaniu zatytułowanym „Prezenty od złości – odkrywamy, co kryje się za emocjami”. Wydarzenie zorganizowano w ramach projektu „Na ratunek emocjom”, którego inicjatorem jest Wydawnictwo Mamania.
Podczas zajęć dzieci miały okazję przyjrzeć się złości – emocji, która bywa trudna i często źle rozumiana. Rozmawiały o sytuacjach, w których się pojawia, oraz o tym, jak reaguje na nią ciało. Punktem wyjścia była książka „Prezenty od złości”, która posłużyła jako pretekst do dyskusji o tym, że złość jest naturalna i może dostarczać ważnych informacji o potrzebach oraz granicach. Jak podkreślają organizatorzy, emocja ta może pomagać w wyrażaniu własnego zdania, mówieniu „stop”, reagowaniu na niesprawiedliwość i szukaniu rozwiązań w trudnych sytuacjach.
Zabawa i sztuka w służbie emocji
Nie zabrakło elementów ruchowych. W jednej z zabaw dzieci odnosiły się do różnych stwierdzeń dotyczących złości, decydując, czy się z nimi zgadzają. Nie było odpowiedzi dobrych ani złych – każde zdanie mogło być punktem wyjścia do refleksji. Ćwiczenie pokazało, że każdy może inaczej odczuwać i postrzegać emocje. Uczestnicy wspólnie zastanawiali się też, jak bezpiecznie wyrażać złość i co pomaga w odzyskaniu spokoju.
Ważnym punktem programu była praca plastyczna „Portret złości”. Dzieci, wykorzystując kolorową włóczkę i własną wyobraźnię, tworzyły nieregularne, barwne portrety przedstawiające ich wyobrażenie o tej emocji. Splątane włókna, kolory i kształty pozwoliły nadać złości konkretną formę i wyrazić to, co czasem trudno opisać słowami.
Na zakończenie spotkania każdy uczestnik otrzymał Dyplom Mistrza Emocji. Zajęcia były okazją do rozmowy o tym, że złość można odczuwać, rozpoznawać i wyrażać w sposób, który nie krzywdzi siebie ani innych. To ważny krok w rozwijaniu świadomości emocjonalnej i budowaniu umiejętności radzenia sobie z trudnymi uczuciami.
Źródło: Biblioteka Pedagogiczna w Zgierzu
Fot. facebook.com

